Strona Główna O nas Nasze książki Wydania zbiorowe Nasze płyty Kronika foto Linki Kontakt 17.07.2018 11:29
Nawigacja
Izabela Zubko
Ludwik Wambutt
Mariola Roman
Dariusz Rączka
Leokadia Michalak
Roman Michalak
Joanna Mioduchowska
Zofia Marks
Agata Kyzioł
Zbigniew Kurzyński
Elżbieta Kurczyńska-Sołowiej
Andrzej Kubiak
Tadeusz Knyziak
Joanna Jankowska
Joanna Iwanicka
Aldona Homziuk
Jarosław Dłużniak
Piotr Chróściak
Danuta Bartoszuk
Ś.p. Barbara Szafrańska
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 1
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: Oxyvia
Leokadia Michalak
Leokadia Szczecińska-Michalak




Inżynier ogrodnik, warszawianka.
Z racji zawodu jest bystrym obserwatorem przyrody. Kocha życie, jego blaski i cienie. Pomimo tego, że jest na emeryturze, dużo pracuje. Ta intensywność utrzymuje ją w „pionie życia”, daje równowagę psycho-fizyczną.
Działąlność na Uniwersytecie Trzeciego Wieku rozpoczęła w 2002 r. Był to UTW im. Haliny Szwarc na Bielanach. W 2012 r. zafascynowana ideą ekumenizmu, zaangażowała się w pracę Ekumenicznego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Inspiruje tam powstawanie Zespołów Twórczych, w tym Zespołu Literackiego, który w 2015 r. wydał almanach Słoneczne Popołudnie. Bierze czynny udział w zespole wokalno-muzycznym tego Uniwersytetu. Poezja i śpiew dominują w jej zainteresowaniach.
Debiutowała w 2004 r. tomikiem pt. Miłość bardzo dorosła.
W 2006 r. wydała koleiny tomik poezji pt. Na pięciolinii życia, gdzie wiersze o przyrodzie zajmują czołową pozycję.
W 2010 r. ukazał się trzeci tomik pt. Dotyk słów, poświęcony filozofii życia, przyrodzie i miłości do ludzi.
W 2016 r. wydała książkę Zza wachlarza myśli, w której połączyła poezję i prozę.
Z czytelnikami spotyka się na licznych wieczorach autorskich.
Ostatnio otrzymała nagrodę w konkursie poetyckim im. Leopolda Staffa.






Kalejdoskop życia

Kocham świat - chcę krzyczeć z radości
lecz boję się - to dziwnie brzmi,
gdy wokół nas obojętność,
a przyjaźń namiastką jest.

Wszyscy gonią za jutrem,
wciąż im mało i mało.
Z twarzą zadowoloną
czujesz się wręcz nieśmiało.

Chcę przekorą czasem być,
kochać świat, wokół mnie
żywymi barwami lśniący,
przeróżny pokrój ludzi.

Oni z kolorowych szkiełek
barwne obrazy tworzą.

Warszawa, kwiecień 2007 r.


Kochaj

Kochaj tak
jak byś chciał,
żeby ciebie kochano.

Kochaj tak
jak wiatr w szumie drzewa
jak motyl lgnie do barw.

Kochaj tak
jak gdyby jutra nie było.

Warszawa, luty 2008 r.


Modlitwa "Za mało"

Kiedy dzień przymyka oczy
dziękuję Bogu za przeżycia.

Za mało we mnie pokory
zbyt mało szczerej modlitwy
z głębi duszy wołam - Panie!
naucz porządkować myśli.

Spójrz Boże w głąb mojej duszy
i zmierz mą niedoskonałość.

Urzeczona blaskiem światła
tańczącego w kolorach witraży,
wsłuchana w ciszę Ołtarza,
wpatruję się w płomienie świec.

Chcę ujrzeć tam światełko
nadzieję na Twą miłość.

W cichości serca śmiem prosić
bądź wskazówką w zegarze dnia
bo Ty Panie odmierzasz czas.
ja, tylko proszę o wiarę.

Warszawa, luty 2015 r.






Mój czas

Zachłysnęłam się tobą
w chwili moich narodzin
i wciąż tkwimy w symbiozie,
wytyczasz mą codzienność
czasem dłuższy, krótszy sen.

Ty wygładzasz fałdy dnia,
komponujesz jego rytm
czasie – mój wierny druhu

Kiedy Bóg wyznaczy kres,
kiedy dotrę już na skraj,
wtedy cicho spytasz,
czy spłaciłaś życia dług?

Pamięć - zwykle krótko trwa
z czasem zdjęcie poblaknie,
lecz wersy tkane piórem,
pozostawią ślad mych stóp.

Warszawa, wrzesień 2014 r.





Noc Świętojańska

Kiedy paproć rozkwita
nawet nietaktem jest spać,
w dłoniach miłości
zniewala płomień nocy.

Warszawa, czerwiec 2015


Okruch serca

Jeden mały uśmiech
Bramy serc otwiera
Klucz do przyjaźni
Której samotnym
Życie często skąpi.

Mały okruch serca
A daje radość dziecka
Uśmiechy - krzepią, koją
Rozdawaj je garściami
Jak owoce szczęścia.

Warszawa, maj 2004 r.




Otulić metaforą

Życie - codzienność
przyozdobione żabotem metafory,
rozwiane włosy marzeń,
kłąb potarganych myśli
i cisza...
kojąca cisza
która pokonuje
kolczaste zasieki hałasu.

Otulić metaforą
i trwać...

Warszawa, maj 2008 r.


Świt i zmierzch

Świt i zmierzch
podobne do siebie
jak krople wody,
zorza budzi życie
wieczór tuli zmysły.

Między świtem i zmierzchem
życie dojrzewa.

Królewo, czerwiec 2015r.

Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.
Powered by PHP-Fusion © 2003-2006 Brasil-Fusion Theme by: IceWasp 656,966 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | fashionideas.icu